Dom, aby był zdrowy musi być zbudowany z dobrych i solidnych materiałów. Wymaga codziennego sprzątania, stałych, mniejszych lub większych remontów. Samochód, aby jeździł musi otrzymać właściwe oleje, paliwo i płyny. Powinniśmy także zadbać o jego karoserię, by była ładna i szybko nie zardzewiała. Organizm człowieka jest dużo bardziej złożony niż samochód czy dom. Wymaga staranniejszego doboru materiałów budowlanych, z których jest ciągle budowany i odnawiany. Dobrze dostosowanego paliwa, aby się nie psuł, nie zacierał, czyli żeby nie chorował, nie degenerował się. W mojej 47-letniej praktyce rzadko spotykałam i spotykam pacjentów, którzy mają pełną wiedzę o funkcji swojej wspaniałej maszyny biologicznej, jaką jest ich organizm. Rzadko dbają o niego systematycznie, robiąc gwarancyjne czy kapitalne remonty.

Człowiek niezależnie od wieku jest tym, co je, pije i wie.

Czyli… ile wiedzy mamy o tym, co należy codziennie dostarczyć organizmowi do dobrej pracy wszystkich narządów, tyle mamy zdrowia. Im mniej wiemy, tym bardziej zaśmiecamy swoje organizmy jedzeniem niedopasowanym do nas. Wiadomo, że nie ma dwóch osób jednakowych. Że bardzo różnimy się między sobą i to do tego stopnia, że jeśli przeszczepimy jakikolwiek narząd od osoby nawet najlepiej dobranej immunologicznie to i tak walczymy do końca życia ze zjawiskiem możliwego odrzucenia przeszczepu. A zatem różnimy się! Konstrukcją, planem. Musimy więc bardzo dbać o to, co jemy i pijemy. Wiedzieć, jak i co uzupełniać w postaci suplementów diety. Czego brakuje w naszej diecie. Bowiem tylko wtedy będziemy zdrowi, a lekarzy będziemy znać tylko ze spotkań towarzyskich. A co zrobić, kiedy organizm zepsuje się, jeśli zachorujemy? Do leczenia chorób mamy wspaniale rozwiniętą współczesną medycynę. Ale czy to, co nam oferuje medycyna XXI wieku i co często poprawia stan naszego zdrowia wystarczy, by na trwale wyzdrowieć? Czy będziemy leczeni, czy wyleczeni? Czy farmakologia i zabiegi operacyjne wystarczą?

Trzeba organizmowi pomóc. Trzeba posprzątać, oczyścić zamulone jelita, zarośnięte naczynia krwionośne, odtruć mózg, wątrobę, nerki, odkwasić organizm. A jednocześnie dostarczyć niezbędnych składników do jego dobrego i bezawaryjnego funkcjonowania.

Skąd jednak mamy wiedzieć, jaka jest nasza konstrukcja? Czego najbardziej potrzebujemy, a czego nie dostarczamy? Co jest dla nas szkodliwe? Mamy już trochę wiedzy na ten temat. Otóż dużo zależy od systemu przeciwciał aglutynacyjnych, zgodności pomiędzy nimi, a poszczególnymi białkami zawartymi w pokarmach – lektynami. Czyli zgodność tego, co jemy (lektyny pokarmów) z naszą grupą krwi (naszymi przeciwciałami aglutynacyjnymi). Szkoda, że nie ma powszechnej możliwości badania takiej zgodności. Są jednak książki dostarczające wiedzę w tym zakresie np. „Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi” Dr Petera D`Adamo.

Co sami możemy dla siebie uczynić, aby zachować zdrowie?

  1. Pozbyć się ze swojego pożywienia pokarmów śmieciowych, bezwartościowych, naszpikowanych niezdrowymi dodatkami (m.in.: sztucznymi barwnikami, konserwantami – około 13 000 substancji według Federacji Konsumentów);
  2. Dostarczyć potrzebną ilość dobrze przyswajalnego, pełnowartościowego białka. Pamiętać jednak należy o tym, że jego nadmiar jest szkodliwy – powoduje zakwaszenie organizmu. Najsilniej zakwasza organizm wieprzowina i jej produkty: wędliny, konserwy wieprzowe.
  3. Zadbać o właściwą podaż dobrej jakości surowych i krótko gotowanych warzyw (korzennych, zielonych, czerwonych, żółtych, kapustnych...), w ilości 4 razy większej niż owoców.
  4. Wzbogacić dietę w produkty obfite w białka, węglowodany, tłuszcze, witaminy, składniki mineralne, czyli kasze, orzechy, pestki, małe nasiona oleiste, nasiona strączkowe.
  5. Spożywać dobre tłuszcze zawierające niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT).
  6. Stosować przyprawy zawierające liczne mikroelementy, olejki eteryczne.
  7. Dostarczyć wartościowych owoców.
  8. Pić min. 1,5 l zdrowej wody dziennie, najlepiej alkalicznej.
  9. Gotować i jeść zgodnie z zasadami zdrowego żywienia.

Czy to wystarczy?

Najczęściej nie. Dlaczego?

  • Bowiem żywność pochodzi z upraw przemysłowych, również pod koniec zimy, na przednówku, wczesną wiosną przechowywane produkty roślinne tracą na swojej wartości odżywczej.
  • Zimą musimy dodatkowo przyjmować witaminę D3 (D-Drops liquid vitamin D) w ilości od 10 µg (400 IU) dla niemowląt do 50 µg (2000 IU) na dobę dla osób dorosłych.
  • Tam, gdzie w powietrzu, wodzie i ziemi nie ma jodu musimy go bezwzględnie dostarczyć – dotyczy to praktycznie całego kraju, z wyjątkiem pasa nadmorskiego.
  • Jeśli mamy problemy zdrowotne ze skórą, śluzówkami, gruczołami wydzielania wewnętrznego, mózgiem musimy zadbać o właściwą suplementację witaminą A, w postaci retinolu, składnikami mineralnymi dobrze wchłanianymi w postaci chelatów (cynku, wapnia, selenu, magnezu, żelaza) zawartych w produktach Strong Bones, Pro Selenium, ChelatedZinc, IronPlus. Są one niezbędne do funkcjonowania ponad 200 enzymów. Enzymy pomagają nas odtruwać, likwidować wolne rodniki. Na przykład suplementacja cynkiem, magnezem, selenem jest niezbędna dla wszystkich mieszkańców wielkich miast, bardzo zanieczyszczonych oraz dla osób mających problemy ze skórą, płodnością, alergiami.
  • Często w okresie zimowym i wczesnowiosennym brakuje nam również witaminy C. Powinniśmy ją dostarczać w dużych dawkach, zwłaszcza jeśli żyjemy w stresie lub zaczynamy łapać infekcję (C 1000 Plus).
  • Jeśli mamy nadwagę – możemy pomóc sobie wysuszonym Nopalinem (Nopalin), czyli odmianą meksykańskiego kaktusa zawierającego kilkanaście aminokwasów, w tym 8 niezbędnych oraz dużą ilość błonnika pokarmowego. Pomaga on jednocześnie w oczyszczaniu i utracie wagi.
  • Dla podratowania wiosną naszego zmęczonego po zimie organizmu, kiedy to jedzenie jest mniej wartościowe, albo gdy jesteśmy po przebytych niedawno chorobach, dobrze jest oczyścić wątrobę, stosując Liver Aid.
  • Warto również wspomóc zachowanie właściwej równowagi kwasowo – zasadowej organizmu oraz poprzez dostarczenie probiotyków i składników roślinnych wspomóc utrzymanie równowagi mikrobiologicznej (AC Zymes, ParaProtex).

Oprócz suplementacji powinniśmy zmienić nasz sposób żywienia i wyeliminować codzienne błędy żywieniowe. Zacznijmy zdrowo jeść i smacznie gotować.


ładowanie...
ładowanie...